Według ostatniego numeru Brytyjskiego Glamour, tak. Od dawna wiadomo, że chodzenie w pewnych fasonach butów sprzyja problemom z kręgosłupem i stawami, deformacjom, żylakom i innym tego rodzaju nierzyjemnym historiom. Jednak okazuje się, że nawet szpilki mogą Nam służyć. Specjaliści od fitnessu stwierdzili bowiem, że chodzenie w butach na wysokich obcasach, Uggach, platformach czy balerinach pomaga organizmowi spalać kalorie i rozwija różne grupy mięśni nóg i pośladków. Opracowali oni nawet specjalne ćwiczenia zainspirowane tymi czterema rodzajami butów… No to jak? Zaczynamy rozgrzewkę?
Na początek Szpilki
Brian Atwood “Dorian” (€575)
Kalorie: 312 na godzinę
Główne partie mięśni: uda i łydki
Ćwiczenie:
Trzymając (w obu dłoniach) uszy dużej, ciężkiej torby na wysokości klatki piersiowej; stań boso w lekkim rozkroku (stopy rozstaw na szerokość bioder). Pamiętaj – kolana luźno. Następnie trzymając plecy prosto i wciągając mięśnie brzucha pochyl tułów o 45 stopni, wtrzymaj 5 sekund i wyprostuj się. Powtórz 15 – 20 razy.
Uggi
Ugg “Classic Tall” (£165.95)
Kalorie: 264 na godzinę
Główne partie mięśni: przednie mięśnie ud i łydek.
Ćwiczenie:
Stojąc ze stopami rozstawionymi na szerokość łydek, oprzyj się rękami o oparcie krzesła. Następnie unieś prawą stopę o kilka centymetrów i wyprostuj przed siebie. W tej pozycji wciągnij mięśnie brzucha i maksymalnie ugnij w kolanie lewą nogę. Balansuj przez 2 sekundy i powróć do rozkroku. Powtórz 15 razy na każdą nogę.
Platformy
Christian Louboutin “Sequin Peep-Toe Pump” ($995)
Kalorie: 228 na godzinę
Główne partie mięśni: plecy, pośladki, łydki
Ćwiczenie:
Stań prosto (stopy rozstawione na szerokość bioder) na brzegu schodka (trzymając się dla równowagi poręczy). Podnieś się na palce, wytrzymaj sekundę i powoli opuść pięty (powinny się znaleźć poniżej krawędzi schodka, na którym stoisz). Powtórz 15 – 20 razy.
Baleriny
Olivia Morris “Delia” (€448)
Kalorie: 240 na godzinę
Główne partie mięśni: wnętrze ud i pośladki
Ćwiczenie:
Stojąc w rozkroku (ręce oparte na biodrach), napnij pośladki i powoli uginaj kolana opuszczając jednocześnie biodra (uwaga kolana nie powinny wysunąć się za czubki palców u nóg). Powoli powróć do pozycji wyjściowej. Powtórz 15 razy.
Cuż, mając mało czasu i superniską motywację ja pewnie za długo przy ćwiczeniach nie wytrwam (o ile w ogóle zacznę ćwiczyć!). Ale przyjemnie jest wiedzieć, że biegając po sklepach spalam kalorie i pracuję na pupę równą J.Lo… Tylko jak ma się do tego mój nieodzowny towarzysz zakupów: duże odtłuszczone latte?
Source: GlamourUK
