Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Aby byl lepszy (a przynajmniej nie gorszy) od poprzedniego – tego wam Drodzy Czytelnicy zycze.
Ten rok rozpoczne tematem bardzo na czasie – kalendarzami. Niby nic specjalnego powiecie – ale wcale nie ta latwo pozostac elegncka jesli z najmodniejszej nawet torebki musimy wyjac stary/ poszarpany/ popruty/ popekany/ rozwalajacy sie/ dziecinny/ czy w jakikolwiek inny sposób niewygodny i nieprzyjemny w uzytkowaniu kalendarz.
Oczywiscie, ile gustów tyle odpowiednich kalendarzy – mój ulubiony format to skórzany ksiazkowy kalendarz, w formacie o ok 1/3 mniejszym od A5, z lekko zóltym lub kremowym papierem i osobna strona na kazdy dzien. Nie znosze natomiast kalendarzy na spirali…
Ponizej przygotowalam dla Was zestawienie kalendarzy rozniacych sie formatem, cena i materialem z kórego sa wykonane.

(1 – Cole Haan, $29.95; 2 – Smythson, £215; 3 – Smythson, £190; 4 – Aspinal, £39; 5 – Coach, $218; 6 – Vera Bradley, $18.75; 7 – Louis Vuitton, $460; 8 – Liberty of London, £50; 9 – Graphic Image, $94; 10 – Filofax, 422.99 PLN)
KONKURS NA NAJ BLOGA!! NA http://WWW.ROZBUJNIK.BLOG.ONET.PL MAM NADZIEJE ZE SIE ZGLOSISZ